Dźwięki jak obręcze wiążą słowa i będą ich obroną, zbroją i tarczą, które oprą się czasowi i przypomną je następnym pokoleniom. Taki właśnie wymiar ma pisanie muzyki, ożywianie nieznającego barier kodu emocji i czystego piękna. W muzyce Przemysława Gintrowskiego słychać wierność słowu i słychać pokorę wobec treści.
I jak dach świątyni nie może ostać się bez kolumn podtrzymujących sklepienie, tak pieśń nie zostanie pieśnią, jeśli odejmie się jej dźwięk. Podziwiamy czasem dach, nie pamiętając, że podtrzymuje go mocna podstawa. Więc teraz jest pora, aby zapisać tę siłę w naszej pamięci. A jeśli pamięci – to świętej:
Przemysław Gintrowski. Mocarz dźwięku.
Z pożegnania Przemysława Gintrowskiego, październik 2012

Nagroda im. Przemysława Gintrowskiego

Twórczość Przemysława Gintrowskiego to przede wszystkim muzyka, która nadawała nowe życie, nowy wymiar słowom. Słowom, które mówiły o rzeczach dla Polski najważniejszych, które dotykały wartości najwyższych - prawdy, umiłowania do wolności oraz niezależności.

Fundacja im. Przemysława Gintrowskiego chce honorować twórców, którzy przypominają o tych wartościach dzisiaj. Artystów, którzy nie pozwalają w sobie stłumić wolności do samostanowienia i wyrażania siebie. Bo wolność artysty wynika przecież z twórczego sprzeciwu, jest istotą i siłą jego działania – tak, jak pokazywał to swoim życiem Przemysław Gintrowski.



II edycja

Na zgłoszenia kandydatów czekamy do 30 września
pod adresem: fundacja@gintrowski.pl
Mecenat koncertu
Partner wydarzenia
Współorganizator
Patronat medialny

Laureatami pierwszej edycji Nagrody im. Przemysława Gintrowskiego zostali:

Stanisława Celińska Stanisława Celińska aktorka i pieśniarka

Dokonania Stanisławy Celińskiej prezentował Adam Sztaba. „Niemal każdą swoją rolą dowodzi wielkiego talentu, twórczej odwagi i wierności artystycznemu wyborowi. I jeżeli dziś święci triumfy, to dlatego, że miała odwagę podejmować trudne, nieoczywiste decyzje” – podkreślał. Nagrodę w imieniu artystki odebrał Maciej Muraszko, muzyk, kompozytor, producent i aranżer, współtwórca ostatnich sukcesów muzycznych laureatki.

Jan Polkowski Jan Polkowski poeta

„W jego poezji nie ma żadnych łatwych dróg. […] Za wierność literaturze, za bezkompromisową postawę wobec własnej twórczości, za wybór drogi niełatwej i niewdzięcznej, za konsekwentne nią podążanie Kapituła przyznała Nagrodę im. Przemysława Gintrowskiego – Janowi Polkowskiemu” – mówił w laudacji członek Kapituły Nagrody im. Gintrowskiego Paweł Lisicki.

Antonina Krzysztoń Antonina Krzysztoń piosenkarka

„Z Przemkiem łączą ją nie tylko wyznawane wartości i pewna „osobność”, pozostawanie poza głównym nurtem, poza kulturą masową, nie tylko gitara i głos, który zmusza do zatrzymania się, do refleksji. Podobnie jak on, do swojej muzyki wybiera teksty niełatwe, nieoczywiste. […] Coraz częściej wykonuje własne teksty. Jak sama mówi, pisze o tym, co dla niej ważne” – mówił w laudacji poświęconej Antoninie Krzysztoń Marek Kościkiewicz.

Nagroda im. Przemysława Gintrowskiegodla dla Stanisławy Celińskiej

Laureatów wybrała specjalnie powołana Kapituła w składzie:

  • Marek Mutor
  • Paweł Sztompke
  • Adam Sztaba
  • Jan Lisiecki
  • Paweł Lisicki
  • Rafał Ziemkiewicz
  • Marcin Pieszczyk
  • Janusz Fogler
  • Piotr Metz
  • Jan Tarczyński
  • Ilona Łepkowska
  • Czesław Bielecki
  • Jacek Pechman
  • Rafał Żebrowski
  • Maurycy Graszewicz
  • Barbara Stanisławczyk
  • Marek Kościkiewicz
  • Robert Janson
  • Zbigniew Łapiński
  • Maciej Ślesicki
  • Michał Lorenc
  • Krzysztof Gierałtowski
  • Maciej Strzembosz
  • Stanisław Krupowicz
  • Agnieszka Gintrowska
  • Katarzyna Gintrowska
  • Aleksandra Gintrowska
  • Maria Kądzielska
  • Grzegorz Gintrowski
  • Roman Gintrowski

Koncert „Gintrowski – a jednak coś po nas zostanie”

Wręczenie Nagród im. Przemysława Gintrowskiego było częścią wyjątkowego koncertu „Gintrowski – a jednak coś po nas zostanie”. Podczas koncertu wybitni artyści wykonali utwory barda w aranżacji Jana Stokłosy z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej pod batutą Piotra Staniszewskiego.

Publiczność usłyszała m.in. wstrząsające „Przesłuchanie anioła” w wykonaniu Macieja Miecznikowskiego i Oli Gintrowskiej, pieśń-metaforę „A my nie chcemy uciekać stąd” zaśpiewaną przez Kasię Kowalską, „Czarne Perfumy” w interpretacji Ewy Błaszczyk, „Na zakręcie” śpiewane przez Justynę Steczkowską czy „Modlitwę o wschodzie słońca” w wykonaniu Joanny Trzepiecińskiej. Szczególnie zabrzmiały w surowej i monumentalnej scenografii Teatru Wielkiego – Opery Narodowej liryczny „Powrót” wyśpiewany przez Olę Gintrowską oraz bardzo osobista „Tylko kołysanka” w wykonaniu córki barda, Julii.

„Rozpoczynając nasze dzieło, powołując fundację, planując koncert – mieliśmy jeden cel. Ocalić od zapomnienia spuściznę Przemysława Gintrowskiego. Jego kompozycje, pieśni, piosenki, ale przede wszystkim – świat jego wartości. Dlatego postanowiliśmy też powołać do życia Nagrodę im. Przemysława Gintrowskiego. Wyboru laureatów dokonała Kapituła, do której zaprosiliśmy, obok najbliższej rodziny, przyjaciół Przemka, osoby, z którymi był związany zawodowo, twórców, artystów, dziennikarzy i ludzi zajmujących się kulturą na co dzień – wiele barwnych osobowości. Obrady kapituły były burzliwe. Ale to właśnie spór i dyskusja stanowią o wartości tej nagrody” – mówiła podczas koncertu Katarzyna Gintrowska, bliska krewna barda, prezes Fundacji im. Przemysława Gintrowskiego i przewodnicząca kapituły nagrody.

Zadowolenie z tego, że Nagroda im. Przemysława Gintrowskiego nie jest wyłącznie nagrodą dla muzyków, nie kryła żona barda, Agnieszka. „Wartości, które wyznawał Przemek, są tak samo ważne w muzyce, jak i w literaturze, w sztukach wizualnych, we wszystkich dziedzinach kultury, a ich fundamentem jest wolność twórcy/artysty” - mówiła.